Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'wiersz'.
Wyświetlam 1 notkę

Twórczo i po mojemu.

  • Napisane 30 października 2013 o 13:57

Była tak złożona i tak pogmatwana.
I mimo tych wszystkich drzwi, które zamknęła- otworzyła je dla Niego.
Był przy niej zawsze, nawet gdy stawiała mur, by nikogo do siebie nie dopuścić.
On był tak silny i tak prosty w sposobie bycia.
I mimo, że ona nie dopuszczała Go do siebie On ją uratował.
Zawsze ją ratuje.
To właśnie On był na tyle mocny by wyrwać z ciemności jej serce.
Właśnie jej serce.
A ona na tyle prosta w swej złożoności, by odnaleźć w sobie tę siłę, którą On widział i w której się zakochał.
Wtedy ona dostrzegła w Jego prostocie tę niezwykłą wrażliwość i wylewającą się z Jego oczu radość.