Jak czytać składy kosmetyków. Co wiedzieć, na co zwracać uwagę.

  • Napisane 27 stycznia 2014 o 10:57

Czeeeść Wam :)

Szczerze to wcześniej w ogóle nie zwracałam uwagi na skład, nawet na niego nie patrzyłam. :D Ojoj nieładnie, nieładnie. Wierzyłam zapewnieniom producenta albo czytałam jakie problemy rozwiązuje odżywka/maska/szampon i dobierałam pasujący do problemu moich włosów czy skóry głowy. Wiedziałam gdzieś tam, że dobrze jest jak ma w sobie jakieś olejki. I tyle. Teraz już wiem, że to jest bardzo ważne i dzięki temu można uniknąć błędu przy wyborze dobrze dobranej odżywki/maski czy szamponu.

A więc parę prostych zasad dotyczące tego jak czytać składy kosmetyków:

1.Kolejność- składniki uporządkowane są według ilości. Te na pierwszych miejscach są użyte w największej ilości aż do tych ostatnich-najmniejszej ilości.

2. Im krótszy skład tym lepiej.

3. Wszystko to, co jest w składzie po słowie PARFUM  jest śladowej ilości.p

4. Czego szukamy w składzie?

  • oleje-w składzie o nazwie OIL  np.: Glycine Soja Oil lub Mineral Oil na który trzeba uważać.
  • emolienty czyli Lanolina (Lanolin), masła (Butter) : Butyrospermum Parkii Butter czyli masło Shea, wosk pszczeli czyli Cera alba i Parafina (Paraffinum Liquidum).
  • ekstrakty czyli w nazwie Extract
  • proteiny: jedwab Hydrolyzed Silk, keratyna Hydrolyzed Keratin, w nazwie HYDROLIZED.
  • nawilżacze: mocznik Urea,  aloes Aloe vera, Gliceryna Glycerin,  miód Mel

5. Czego unikamy?

  • oleje mineralne: parafina Paraffinum liquidum, Paraffin Oil, Synthetix wax
  • parabeny: methylaparaben, ethylaparaben, propylaparaben, butylparaben
  • silne detergenty: SLS Sodium Lauryl Sulfate
  • alkohole: etanol Alkohol Denat, Alkohol
  • silikony: dimethicone, ogólnie wszystkie z końcówkami -silicone, -methicone

Jeśli  chcecie wiedzieć jeszcze więcej na temat składu możecie poczytać TU :) Mam nadzieję, że pomogłam choć trochę.:)

 

Krótka ściąga :)

Aqua woda, często główny składnik kosmetyków
Oil olejek, może być roślinny, ziołowy, orzechowy, wystrzegaj się parafinowego (mineral oil/paraffinum liquidum)
Acid kwas, szerokie zastosowanie- od substancji aktywnej, przez ochronną, aż po regulatory
Parfum/Fragrance substancje zapachowe, producent nie jest zobowiązany do podawania ich składu, mogą uczulać
CI 42090 barwnik, numer podany przy skrócie CI jest różny w zależności od barwnika użytego w kosmetyku
Alcohol unikaj alcohol denat i isopropyl alcohol- są agresywne i wysuszają skórę

 

 

 

 

 

 

A Wy zwracacie uwagę na składy kosmetyków? Czytacie je? :)

P.S.: Jeśli macie ochotę podzielić się ze mną Waszą Włosową Historią to czekam cierpliwie na Wasze wiadomości na zaplatamy@o2.pl. Będą publikowane na moim blogu. :)

Pozdrawiam cieplutko.:)

Zaplątana

Komentarze (18) do Jak czytać składy kosmetyków. Co wiedzieć, na co zwracać uwagę.

  1. ~Kamil pisze:

    trudno znaleźć coś bez SLS, np. jedyny jak dotąd żel do twarzy bez SLS jaki spotkałem ogólnie dostępny w sklepach produkuje Bielenda (żel z aloesu), nawet przereklamowane Yves Rocher do wszędzie to dodaje. Zachęcam przy okazji do kupna polskich ekologicznych kosmetyków – Farmona, Bielenda itp.

  2. Absurdalna pisze:

    Jakoś ostatnio zaczęłam czytać skład kosmetyków, wybieram właśnie te naturalne bez alkoholu :) fajnie, że napisałaś o tym :) pozdrawiam :)

  3. mała-myśl pisze:

    Kurczę, a ja prawie nigdy nie czytam składu, patrzę tylko na datę ważności ;]
    Dlaczego silikony są niedobre? ;> Mam odżywkę z silikonem/ami ;]
    Pozdrawiam :) :)
    PS. Istotne informacje, fajnie, że sie nimi z nami podzieliłaś.

    • Zaplątana pisze:

      Silikony nie są aż takie złe:) Także są potrzebne włosom, są ochroną dla włosa, pomagają się ułożyć włosom.:) Wszystko zależy od rodzaju silikonów, bo są łagodne i te złe(ja też mam odżywkę z silikonami.) Ale o tym w następnym wpisie:)

  4. ~Randin pisze:

    Dzięki za słowa otuchy, mam nadzieje ze wszystko sie uda ! Pozdrawiam serdecznie.

  5. Sophia pisze:

    Bardzo ciekawy wpis :) szybko i na temat.

  6. Świetny post. Przyznam szczerze, że aż zerknęłam na skład nowych kosmetyków, które zakupiłam…i nie bardzo mam ochotę je nawet otwierać!

  7. tjara pisze:

    poruszasz ważne kwestie. Zajmuję się na co dzień od strony technicznej tym o czym m.in piszesz. np nie wiele osob wie, że kremy glicerynowe do rąk nie są dobre na skóre dłoni.

  8. Joanna pisze:

    Bardzo cieszę się, że tu trafiłam. Odkąd jestem w ciąży czytam składy wszystkiego co biorę ust, nakładam na ciało czy włosy. Nie chcę żadnym świństwem zaszkodzić dziecku. Świetny blog,czekam na kolejne posty. Pozdrawiam :)

  9. recenzentka pisze:

    często czytam składy kosmetyków i staram wybierać się te „najbardziej naturalne” a warto znać podstawowe składniki chociażby po to aby móc zweryfikować na ile opis produktu zawarty przez producenta ma sie do faktycznego składy produktu :)
    ps: bardzo ciekawy blog na pewno będę zaglądać :)

  10. ~ulabrzydula pisze:

    Super, super! Dzięki Tobie może wreszcie ogarnę skład moich kosmetyków!

Dodaj komentarz