Efekty miesięcznej kuracji drożdżowej. Czy są rezultaty? Moje włosy po miesiącu świadomej pielęgnacji. :)

  • Napisane 5 lutego 2014 o 12:33

Cześć Wam.:)

Ostatnio 3.02.14r minął miesiąc odkąd rozpoczęłam kurację drożdżową oraz świadomą pielęgnację włosów.:) Co przez ten czas robiłam?:) No więc:

  • Olejowałam włosy sumiennie i systematycznie przed każdym myciem. Babydream i Alterrą.
  • Używałam odżywkę do spłukiwania Alterra Granat i Aloes po każdym myciu.
  • Zabezpieczałam końce po każdym myciu olejkiem Alterra i Biosilkiem.
  • Nałożyłam maskę Alterra 2x (no nie udało mi się częściej;P).
  • Używałam suszarki po każdym myciu. Oczywiście chłodnym nawiewem.:)
  • Oczywiście piłam drożdże i skrzypokrzywę.:)
  • Spryskiwałam włosy mgiełką Gliss Kur Regeneracja & Objętość.
  • Zaczęłam czytać składy i zwracać na to uwagę.
  • Chowałam włosy pod kurtkę/czapkę.
  • Upinałam włosy klamrą na noc i w dzień.

Rezultaty zauważone przeze mnie:

  • Gładszy włos.
  • Mniejsze elektryzowanie się.
  • Miękkie w dotyku.
  • Bardziej nawilżone.
  • Mniej rozdwojonych końcówek.
  • Brak siana na głowie.
  • Elastyczne.

Zapomniałam dodać, że na Mikołajki byłam u fryzjerki, która przeraziła się poprzednią robotą innej fryzjerki do której chodziłam bo swoim cięciem spowodowała, że moje włosy zamieniły się w filc. Miałam już włosy jednej długości ale mi się znudziły, więc zachciało mi się obciąć całą górę włosów do długości przed ucho a dół i spód zostawić. Ale fryzjerka zaproponowała mi obcięcie także zniszczonych końców. Pokazała ile mi obetnie. Obcięła mi ze 4cm.:/ Ale czułam i tak, ze wszystkich mi nie wycięła, bo końce były szorstkie, to było czuć. Więcej nie dałabym obciąć.:D Końce już są gładkie i zdrowe.

I tak właśnie takim sposobem góra włosów goni dół.:P Teraz w sumie żałuję, że nie zostawiłam ich tak na jednej długości, bo teraz mam przerzedzone końce. Ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, że zachce mi się pięknych zdrowych włosów.:D

 

Tu zdjęcie z wczoraj.:) Mój Luby je robił.;P Na pewno widzę przyrost od grudnia do teraz. Ale czy od stycznia do dziś? Może i jest.  Może Wy coś widzicie?;P

P.S.: Wczoraj mieliśmy drugą rocznicę;) A dziś mam rozmowę o pracę. Ciekawe jak to będzie…Mam nadzieję, że mi się spodoba

Pozdrawiam Was cieplutko.:)

Zaplątana

Komentarze (11) do Efekty miesięcznej kuracji drożdżowej. Czy są rezultaty? Moje włosy po miesiącu świadomej pielęgnacji. :)

  1. mała-myśl pisze:

    różnica jest :D ładnie wyglądają, widać, że o nie dbasz :D
    PS. gratuluję kolejnej rocznicy i życzę powodzenia z pracą :)
    pozdrawiam.

  2. Zaplątana pisze:

    Ajj dziękuję;):* I nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;P

  3. ~Absurdalna pisze:

    Włosy teraz masz świetne, widać, że odżyły:) Gratuluję rocznicy i życzę wytrwałości, i w związku ,i w pielęgnacji :) Pozdrawiam:)

  4. Sophia pisze:

    No widać że włosy zdrowsze :) wytrwałości w dalszej pielęgnacji :) Pozdrawiam.

  5. Kasia pisze:

    Twoje włosy są w świetnym stanie! Chyba zacznę korzystać z niektórych sposobów, by moje zagęścić ;) No i szczęścia z chłopakiem i w sferze zawodowej ;)

  6. Marzę żeby mieć takie włosy jak na 1 zdjęciu, a co dopiero mówić o 2! Bajka <3 Są przepiękne i pełne blasku, widać że świetnie odżywione i zadbane ;)

    Pozdrawiam ;)

    PS. Jak rozmowa o pracę?

  7. Zaplątana pisze:

    Ojejj :) Dziękuję ślicznie:) Bardzo miły komentarz.:) Tym bardziej, że ja czuję,że jeszcze mi brakuje do włosów idealnych.:)
    A rozmowa bardzo szybka, w ogóle nie zapytali czy znam się na ich asortymencie itp. Tylko oczywiście czy się uczę (niby warunek konieczny a w ogłoszeniu ani słowa o tym) i ile mam z domu do nich. Co się okazało było bardzo dużo dziewczyn na to miejsce. No i lipa.:p Ale próbujemy dalej.;)

Dodaj komentarz